Cyfrowo-internetowe tsunami

by

Edwin Bendyk, “Świat za darmo?” (Polityka, nr 9/2544, 4 marca 2006):

[…] Kluczem do zrozumienia zbliżającej się, a właściwie już trwającej rewolucji jest pojęcie cyfrowej konwergencji. Ma ono dwa znaczenia. Po pierwsze, oznacza, że na skutek rozwoju technologii komputerowych każda treść, od zwykłej rozmowy po tekst, obraz i film można zakodować w sposób zrozumiały dla mikroprocesorów, czyli zakodować jako binarny ciąg zer i jedynek. Po drugie, konwergencji ulegają kanały dystrybucji – cyfrową treść można dostarczać do odbiorcy poprzez sieć telefoniczną, sieć telewizji kablowej, satelitarnej, naziemnej, ewentualnie na krążkach CD i DVD.

Co to oznacza w praktyce? Nagle, niemal z dnia na dzień, zacierają się granice między rozdzielonymi dotychczas sferami życia i biznesowej konkurencji. W epoce przedcyfrowej operatorzy telekomunikacyjni konkurowali z innymi operatorami, telewizje naziemne z telewizjami naziemnymi, satelitarne z satelitarnymi, tygodniki z tygodnikami. To jednak przeszłość. […] Nieuchronne otwarcie na cyfrowy świat oznacza konkurencję w zupełnie nieznanych obszarach z nieznanym często przeciwnikiem. […]

2 Responses to “Cyfrowo-internetowe tsunami”

  1. Mephisto Says:

    …nieznanym przeciwnikiem…

    już widzę tych przestraszonych, panicznie rozglądających się na ulicy pracowniwników branży… (;

  2. amergold Says:

    You can definitely see your enthusiasm in the article
    you write. The arena hopes for even more passionate writers like you
    who are not afraid to mention how they believe.
    At all times follow your heart.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s


%d bloggers like this: